Osric Falkeheim

Description:
Osric
Łowca Czarownic

Człowiek
Marienburg
Umiejętności:
¦ Wiedza o Magii IQ ¦ Wiedza o Nekromancji IQ
¦ Wiedza o ImperiumIQ+20 ¦ Plotkowanie Fel+10
¦ Przywództwo Fel ¦ Survival IQ
¦ Spostrzegawczość IQ+20¦ Ukrywanie się Ag
¦ Unik Ag¦ Tropienie IQ+20
¦ Zastraszanie S+10¦ Mówienie: Reikspiel IQ
¦ Mówienie: Klasyczny IQ¦ Jeździectwo Ag
¦ Pływanie Ag¦ Wspinaczka S
¦ Śledzenie Ag+10¦ Ciche poruszanie się Ag+20

Talenty:
¦ Szybki jak błyskawica ¦ Twardziel ¦ Celny
¦ Snajper ¦ Zastraszanie ¦ Szósty zmysł
¦ Silny strzał ¦ Szybkie przeładowanie ¦ Broń specjalna kusza
Miecz K10+5 ¦ Walka wręcz
Kusza K10+3 ¦ Walka wręcz
Zwykłe ubranie 0 AP
Charakter Przyjazny ¦ Języki Reikspiel
WS 61 BS 63 S 53 (5) T 55 (5)
Ag 55 (5) IQ 46 WP 55 Fel 35
Ekwipunek szaty, nóż za pasem, trochę zioła, bandaże

Bio:

OsricŁowca czarownic, który sprowadził Karla do Marienburga po udanym rajdzie na siedzibę kultystów. Chociaż atak był udany i wszyscy wierzący w Stormfelsa – boga rekinów – zostali zabici – to nadal pozostało ich miejsce kultu, którego do końca nie udało się spacyfikować. Dlatego zabrano dziecko, które miano złożyć w ofierze. Nie ustalono kto jest matką i nie było doniesień z miasta o zaginięciu dziecka, Osric postanowił oddać je do przytułku Shally, do przeoryszy Maidy Widmann.
Czuł, że dziecko jest wyjątkowe bo nie mógł wprost oderwać od niego oczu a gdy je oddawał, to czuł wielką pustkę i żal. Mimo to oddał i starał się o nim zapomnieć. Lata pracy w zawodzie złamały go fizycznie tak bardzo, że teraz pozostała mu tylko wegetacja i próby przeżycia. Gdy usłyszał o Karlu i poszedł go zobaczyć to wszelkie wspomnienia o dzieciaku sprzed lat wróciły. Widział w oczach ludzi te same cielęce spojrzenia jakie miał on sam i jego ludzie, gdy odbijali małego. Teraz zaś Karl miał przed sobą spory tłum i tylko Mannan wiedział, to czego był zdolny. Próbował ostrzec innych, krzyczał, napominał ale tłum był okrutny. Zbito go i porzucono na ulicy by umarł. Dobrzy ludzie zanieśli go do “Złotego Lotosu” i zapłacili za to by przynajmniej nic go nie bolało. Tam, w oparach narkotyków, przeżywa swoje ostatnie dni.
I tam też spotyka go drużyna. Wyjawia całą prawdę o Karlu i swoje odczucia wobec niego. Jest już na granicy śmierci i w zasadzie tylko narkotyki trzymają jego świadomość na tym świecie. Gdy prawda została ujawniona, to odczuł ulgę i mimo zmącenia umysłu wiedział, że już nic go nie trzyma tutaj. Odszedł w ciszy jak wiele innych przed nim i jeszcze wielu po nim.

Osric Falkeheim

Tysiące Tronów MarcinRauf